wtorek, 25 października 2011

Pajama Day

Hej. :) Mamy dzisiaj w szkole dzien pizamy. Wiem, ze to brzmi smiesznie, ale wszyscy pobrzebierali sie w pizamki. No i ja oczywiscie tez... W sumie Amerykanki chodza nawet w zwykle dni do szkoly w pizamach, wiec dla nich to  nie jest nowosc!

W weekend bylam w starsznym domu! Do tej pory sie boje! Najgorzej bylo w pokoju, gdzie byly laleczki Chucky! Jak z horroru!

Co do ocen, to mam same szostki, oprocz matmy. Nie moge sie porozumiec z nauczycielka normalnie. Na testach rozwiazuje wszystko polskimi sposobami i mi punktow nie przyznaje. Co w tym zlego, skoro ten sam wynik? Poza tym jest dziwna i nie uznaje mojej dziewiatki, bo uwaza, ze to nie jest dziewiatka. Czy z ta dziewiatka jest cos nie tak: 9? Jeju! Odjela mi punkty ostatnio wszedzie, gdzie napisalam 9, czyli w prawie kazdym zadaniu. Wariatka!

Zdjecia z dzis:


I zobaczcie, co zrobilam na obiad:



10 komentarzy:

  1. też bym chciała mieć dzień piżamy w szkole :)
    Nami

    OdpowiedzUsuń
  2. To nie jest zbyt normalny kraj wiem o tym nie od dziś :D
    Jedyne co mają tam fajne to Halloween- opowiedz coś o nim :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Hhaha. ale fajne święto. też chcę takie.

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas też by mogli takie coś zrobić xD No, ale to by nie było to samo co tam... <3 I ciepło macie, a u nas wiatr, zimno... :/
    To jak oni tam piszą 9!? Współczuje, ale nie przejmuj się ;*
    Świetną piżamkę masz! <3 W ogóle wspaniałe zdjęcia! :D
    Sama obiadek zrobiłaś? Przepysznie wygląda... :)
    Pozdrawiam i czekam na nowe notki :***

    OdpowiedzUsuń
  5. Amerykanie są dziwniii :p Ile macie stopni? :D

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne zdjęcia ;]
    świetna zabawa!
    pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń

Gdyby ludzie byli zdolni do krytykowania samych siebie tak, jak krytykują swych bliźnich, pojawiłaby się na świecie nowa choroba, która zwałaby się samowstręt.
~ Henryk Sienkiewicz